Strategia
Brief na film: sześć pytań zamiast dziesięciu stron
Krótki brief, który realnie przyspiesza wycenę i chroni przed nieporozumieniami. Sześć pytań, gotowy szablon i lista rzeczy, których w briefie nie potrzeba.
Większość briefów, które dostajemy, ma jedną z dwóch wad: albo mają dziesięć stron i nie ma w nich celu, albo mają jedno zdanie — „potrzebujemy filmu“. Obie wersje kończą się tak samo: kilkoma turami pytań i wyceną wystawioną tydzień później, niż mogła być.
Dobry brief mieści się na jednej stronie i odpowiada na sześć pytań.
Sześć pytań
1. Co ten film ma osiągnąć?
Nie „chcemy się pokazać“, tylko konkretne zadanie: skrócić proces sprzedaży, wytłumaczyć trudny produkt, przyciągnąć kandydatów do pracy, ograniczyć liczbę pytań do supportu.
To pytanie determinuje wszystko dalej — długość, ton, formę, budżet. Bez odpowiedzi na nie reszta briefu jest zgadywaniem.
2. Kto to obejrzy i gdzie?
Prezes firmy produkcyjnej oglądający na LinkedInie w środku dnia to inny film niż dwudziestolatek scrollujący Reels wieczorem. Podaj też, w którym miejscu materiał wyląduje: strona główna, mail sprzedażowy, kampania płatna, targi.
3. Co widz ma zrobić po obejrzeniu?
Wypełnić formularz, zadzwonić, przyjść na stoisko, zapamiętać nazwę. Jedna rzecz. Film, który wzywa do trzech działań naraz, nie wywołuje żadnego.
4. Czego na pewno nie chcecie?
To pytanie oszczędza najwięcej czasu. „Bez lektora“, „bez ujęć z drona“, „bez uśmiechniętych ludzi przy laptopach“, „nie tak jak ostatnio“. Wskazanie antywzorca jest zwykle łatwiejsze niż opisanie ideału — i równie użyteczne.
5. Jaki budżet i jaki termin?
Podanie budżetu nie oznacza, że wycena będzie „akurat na tyle“. Oznacza, że dostaniesz propozycję wykonalną zamiast takiej, którą trzeba potem ciąć o połowę. Bez tej informacji pierwsza runda wyceny jest zwykle stracona.
Przy terminie zaznacz, czy jest sztywny (targi, premiera, konferencja), czy orientacyjny.
6. Kto decyduje?
Imię i nazwisko jednej osoby, która akceptuje koncepcję i montaż. Jeśli decydentów jest pięcioro, powiedz to od razu — to zmienia harmonogram poprawek, a nie zakres pracy.
Szablon do skopiowania
Cel: Chcemy, żeby film … Odbiorca: …, ogląda na … Działanie po obejrzeniu: … Czego nie chcemy: … Budżet: … zł netto Termin: … Osoba decyzyjna: … Materiały, które mamy: logo, księga znaku, wcześniejsze filmy, zdjęcia … Przykłady, które nam się podobają: 2–3 linki + jedno zdanie dlaczego
Ostatni punkt jest wart więcej niż strona opisu. Dwa linki i wyjaśnienie „podoba nam się tempo, ale nie podoba się lektor“ komunikują więcej niż akapit przymiotników.
Czego w briefie nie potrzeba
Listy ujęć. To robota produkcji, a narzucona z góry zwykle nie pasuje do lokalizacji.
Gotowego scenariusza. Jeśli masz — świetnie, załącz. Ale jego brak nie jest przeszkodą i nie powinien wstrzymywać wysłania zapytania.
Specyfikacji sprzętu. Wymaganie „kamera 6K“ nie jest wymaganiem biznesowym. Jeśli materiał ma trafić na billboard albo do telewizji, napisz to — parametry techniczne wynikną z przeznaczenia.
Historii firmy od 1994 roku. Chyba że to temat filmu.
Masz brief albo tylko pomysł? Wyślij to, co masz — jeśli czegoś zabraknie, dopytamy w jednej wiadomości, nie w pięciu.
Czytaj dalej
- Strategia
8 mitów o wideo dla firm
Drogi sprzęt, wirusowe filmy, „nagramy to telefonem" — obalamy osiem przekonań, przez które firmy przepalają budżety na wideo albo nie robią go wcale.
- Strategia
Content z jednego dnia zdjęciowego
Jak zaplanować dzień zdjęciowy, żeby zamiast jednego filmu wyszedł kwartał publikacji. Realne liczby i plan bloku zdjęciowego.
- Strategia
Format pionowy czy poziomy
Który format wideo do którego kanału, dlaczego kadrowanie poziomego materiału do pionu nie działa i jak nagrywać, żeby mieć oba naraz.